Zakres danych osobowych przetwarzanych w sieciach teleinformatycznych cz. 1

Analizując problematykę ochrony danych osobowych należy pamietać , na co słusznie wskazuje się w literaturze przedmiotu, iż „strumień danych” przekazywany przy wszelkiego rodzaju transakcjach w sieciach komputerowych stanowi tylko wtedy zagrożenie dla prywatności, gdy odnosi się do oznaczonej osoby.

Zatem pomimo iż u.s.u.d.e. nie wprowadza wyraźnego wskazania, że dane osobowe mogą dotyczyć jedynie osób foizycznych, a wręcz przeciwnie, wskazuje, że ochronie podlegaja dane usługobiorców, czyli zarówno osób fizycznych, prawnych, jak i ułomnych osób prawnych, to właśnie taka wykładnia jest właściwa z uwagi na zastosowanie zasad ogólnych określonych w u.o.d.o., gdyż u.s.u.d.e., nie wprowadza własnej definicji danych osobowych. Zatem za dane osobowe należy uznać wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowania lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Możliwą do zidentyfikowania osobą jest ta, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny, albo jeden lub kilka specyficznych czynników określajacych jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne, z tym jednak zastrzeżeniem, że zdobycie powyższych informacji nie wymaga nadmiernych kosztów, czasu lub działań.

Nie wdając się w szczegółowe rozważania na tameta możliwości określenia tożsamości jednostki, zauważyć należy, że zgodnie z powyższą definicją te same informacje mogą w tym samym czasie stanowić dane osobowe z punktu widzenia jdnego z podmiotów mających zamiar je prztwarzać lub je przetwarzającego, natmiast z punktu widzenia innego podmiotu nie będą one stanowić danych osobowych, np z uwagi na fakt, że ich zdobycie będzie wiązało się dla tego podmiotu z nadmiernymiu kosztami lub z koniecznością podejmowania czasochłonnych działań. Mamy zatem do czynienia z koniecznością każdorazowego indywidualnego podejmowania trudu oceny, czy jakieś informacje stanowią dane osobowe czy też nie.

Definicja danych osobowych jest definicją skierowaną niejako „na zewnątrz”, głównie do podmiotów, których dane nie dotyczą. Zatem zgodnie z literalnym brzmieniem ustawy, to możliwości finansowe czy też organizacyjne podmiotu drugiego, nie będącego podmiotem danych, decydują o tym, czy informacje o konkretnej osobie fizycznej będą podlegać w konkretnej sytuacji publicznoprawnej ochronie na gruncie u.o.d.o. i u.s.u.d.e. Idąc tym torem rozumowania, wewnętrzne, subiektywne przekonanie podmiotu, którego dotyczą pewne informacje nie ma znaczenia dla oceny, czy informacje te będą podlegać ochronie publicznoprawnej, nawet w sytuacji, gdyby dotyczyły jego sfery życia prywatnego. Podążając dalej, czy aby definicja danych osobowych nie pozwala na wyłączenie spod ochrony ustawy informacji o osobach fizycznych, których tożsamość można było zidentyfikować przy użyciu znacznych, nawet nadmiernych kosztów czasu lub działań i zostało to uczynione? Wykładnia literalna przepisów daje właśnie taką odpowiedź.

prawnik warszawa mokotów

Źródło:
Radca prawny Warszawa
Kancelaria prawna Vis Lex

(Radca prawny Warszawa Mokotów – Kancelaria prawna Vis Lex – kancelaria prawna Domaniewska)